niedziela, 21 czerwca 2015

Piramida - Wyjątkowe miejsce = Inspiracja muzyczna

Jakiś czas temu widziałem film z nagrywania płyty zespołu Efterklang. Szukając inspiracji panowie trafili na radziecką osadę górniczą, należącą do ZSRR, znajdującą się obecnie na terytorium Norwegii. Ze względu na kształt góry nieopodal się znajdującej otrzymała nazwę: Piramida.
Mimo, że w latach 80. było to wzorcowa osada ZSRR, to w wyniku perturbacji i nieszczęśliwych wypadków opustoszała i przeistoczyła się w miasteczko rodem z filmów urban fantasy.

Trailer do tego albumu:
Trailer do filmu (Ghost of Piramida):
Ogólnie album ma niezwykłe brzmienie, świetnie się słucha, a w połączeniu z filmem daje fenomenalny efekt. Ciekawym zabiegiem przy montażu jest wplątywanie archiwalnych materiałów filmowych z okresu, kiedy to miejsce tętniło życiem, pokazywane są fotografie. Wędruje się śladami tamtych ludzi, by odkryć, co ich trzymało w tamtym miejscu,jak byli szczęśliwi, nawet jeśli pojawiały się zagrożenia (niedźwiedzie polarne). Mieli własną zamkniętą przestrzeń, która nawet po opuszczeniu zachowała jakiś klimat i natchnęła muzyków do stworzenia genialnego materiału w oparciu o wspomnienia, wyprawę wgłąb tego wyludnionego obszaru i odczucia, które się wiązały z tą pustką.
Zetknięcie się z czymś istniejącym mimo pozornej utraty znaczenia, zawsze bywa inspirujące, gdyż to właśnie miejsca/rzeczy niepozorne przyczyniają się do autorefleksji i wzmożonej kontemplacji. Osobiście zazdroszczę osadnikom tak rozrywkowego trybu życia bez technologii, gdzie naturalnie się tworzyły więzy międzyludzkie, a świat był bardziej oczywisty i szczery, bez niepotrzebnych uprzedzeń.

Ocena: 10/10 (Film pokazuje ludzką twarz ZSRR oraz fakt, że inspirację można znaleźć wszędzie.)

P.S. Do końca wakacji zamierzam ocenić wszystkie teledyski z tej płyty. Więc to dopiero początek przygody z Efterklang. Tworząc coś genialnego trzeba liczyć się z konsekwencjami, a w tym wypadku z dokładną analizą tego, co wykreowali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz