Masa symboli nie powinna nikogo zadziwiać, gdyż pełno teraz tego wszędzie. Oglądający ma spore pole interpretacyjne: od myszka miki po ułomności popkultury. Subtelna ironia i parodia masskultury sprawia, że oczy pozostają szeroko otwarte, czekając na rozwój wydarzeń.
Piosenka wpada w ucho. Ciągle się coś zmienia. Pokazana jest młodość w pełnej krasie. Drobne szaleństwo, dobra zabawa, bunt, robienie na przekór przyjętym zasadom i otoczeniu. Totalna swawola nie pozostaje bez odzewu, jak widać młodzi coraz głębiej wchodzą w świat hulanki, jednakże nie widzę w tym nic karygodnego.
Należy wziąć pod uwagę to, iż kiedy jest się młodym to ograniczeń nie ma. Stwarza je jedynie wyobraźnia, tak samo jak i pokusy, albo chęć złamania zasad. Nie ma jednego systemu poznawania świata i funkcjonowania. Poszukując siebie można popełniać błędy, zwłaszcza jak się jest zakochanym. Na co wskazuje tekst piosenki. Nie myśli się racjonalnie; świadczy o tym irracjonalne, prowokacyjne zachowanie bohaterów.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz